Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 24 września 2015

Rozdział 14. Poczułem, że mam właśnie w ramionach cały mój świat.

Gdyby nie to, że jesteśmy tylko przyjaciółmi i ona spotyka się z innym chłopakiem uznałbym to za randkę ale nie jest to randka.  Tak bardzo chciałbym jej wszystko powiedzieć ale się boję.
Elena leżała właśnie na moim torsie i mnie tuliła patrząc w telewizor, oglądała film a ja ją głaskałem po głowie.  Ona nagle podniosła głowę do góry i spojrzała na mnie.
-O czym tak myślisz?
-Myślę co nagrać jutro.  - Znowu kłamałem.
-Pewnie jakiś challenge.  Każdy to uwielbia.
-Ale jaka grai jaki challenge?
-To twój odcinek ty decydujesz.  - No zabić to za mało.  Elena zaczęła się śmiać.
-Dzieciaki kolacja.  - Moja mama weszła z tacą żarcia do pokoju i postawiła ją na stoliku i zaczęła się na nas gapić.
-Mamo coś jeszcze? - Spytałem.
-Nie  chcę być jeszcze babcią. - Zatkało mnie.
-My nie jesteśmy razem.  - Powiedziała moja przyjaciółka chociaż serio może to tak wyglądać leżymy razem w łóżku i się przytulamy przecież tak robią pary.  Ona nawet mnie pocałowała co sprawiło ,że zmiękłem.  Zrobiła to nieświadomie widać to ciągle , ale przynajmniej ja wciąż czuje jej słodkie usta na moich.
-Jasne a ja mam na imię Hubert. - Dominika tez musiała się przysłuchiwać, przysięgam to dziecko już mnie wkurza.  Rzuciłem w nią poduszką.
-Spokój. - Krzyknęła moja mama i wraz siostrą wyszły.
-Przypał do końca życia.  Co za wiocha.  - schowała głowę pod kołdrę tak abym nie wiedział jej rumieńców.  Zacząłem się z niej śmiać i odkrywać ją ale ona się nie dawała i wyszła z tego mała bitwa kończąca się na gilgotaniu. Po jakimś czasie nasza zabawa a raczej jak ona to nazwała ' gwałcenie ' się skończyło. Aż dziwie się, że nikt nie wszedł do mojego pokoju w celu uciszenia nas jak to zawsze moja mama robi jak nagrywam. 
-Mam dość . - Powiedziała do mnie. 
-I ja też. - Zaśmiałem się patrząc na nią. Patrzyłem jej tak ciągle w oczy a ona w moje. Widziałem to  jak jest przy mnie szczęśliwa i nawet nie zdawała ona sobie z tego sprawy , że za ten widok oddałbym wszystko. 
-Znowu gapisz się na mnie jak pedofil.- Powiedziała. 
-I co zabronisz mi ? -Spytałem. 
-Zawszę mogę iść z tym na policję. - Powiedziała śmiejąc się wciąż ze mnie. 
-Proszę Cię bardzo -Nie mogłem opanować śmiechu. 
-E tam. - Odpowiedziała mi i znowu się we mnie wtuliła jak wcześniej. Poczułem, że mam właśnie w ramionach cały mój świat. 

Obudziłem się rano a ona wciąż leżała kolo mnie.  Uśmiechnąłem się na jej widok i ucałowałem ja w głowę.  Może nie powinienem tego robić ale co mi szkodzi i tak na co dzień to robię.
-Dzień dobry.  - Przywitała mnie z uśmiechem.  Po chwili wstała i poszła do siebie a ja zacząłem się pakować bo za godzinę miałem pociąg i musiałem jechać. Elena przed samym moim wyjściem przyszła się jeszcze ze mną pożegnać i miałem jej nie widzieć przez kilka dni.  No ale odpocznie ode mnie.  Oby tylko nie zaczęło coś więcej dziać się między nią a tym Markiem.  Spoko koleś ale nie trawie go bo startuje do niej.

W pociągu miałem znudzić się na śmierć,  pewnie dlatego, że tyle godzin mam w nim spędzić,  koszmar.  Na sam początek słuchałem sobie muzyki i pisałem smsy z Eleną.  Z tego co się dowiedziałem to ona się dzisiaj z nim nie spotyka.  I dobrze bo na samą myśl o nim aż mi niedobrze jest.

Teraz miałem bardzo dużo czasu na przemyślenie tego co ja do niej czuje.  To wszystko było dziwne bo to moja przyjaciółka i jak mogłem się w niej zakochać?  Tak, teraz uważam, że się w niej zakochałem.  Nigdy tak się jeszcze nie czułem a spotykałem się z dziewczynami,  może i żadnej nie miałem ale do żadnej tyle nie czułem co do Eleny.

Po iluś tam męczących godzinach wysiadłem i zobaczyłem Karola.  Podszedł do mnie i mnie uściskał no wiadomo tak jak facet z facetem a nie jak baby.  Żeby nie było my to nie pedały chociaż każdy ciągle coś tam stara nam się wmówić.

-Dobrze cie widzieć.  - Powiedziałem,  po chwili już staliśmy koło jego samochodu.
-Ciebie też, a teraz opowiadaj czy są jakieś postępy z Eleną.-  Zacząłem   od razu  mówić o tym co czuję no bo to  przecież mój przyjaciel i dobrze jest mieć z kim pogadać na takie tematy i jeszcze dostać poradę.  Sam ma dziewczynę wiec wie co i jak.
-Nie wiem. - Powiedziałem po chwili- Wyjawiła  mi swoją tajemnice i z tego co wiem to jestem pierwszą osobą której odważyła się o tym powiedzieć na pocieszenie kupiłem jej ulubione róże przy pomocy jej babci i misia tak na smutki i nieświadomie mnie pocałował tak tylko w usta.  - Gadałem tak szybko , że dziwie się, że on cokolwiek z tego zrozumiał.
-Jak to nieświadomie?
-No bo się nie zestresowała tylko tak na luzach i już.
-Leci na Ciebie. - Ale Marek?!
-Leci na tego Marka.  Chociaż wczoraj odmówiła mu spotkania i była ze mną.  - Opowiedziałem  mu wszystko dokładnie co się dzieje między nami i on uważa, że coś jest.  Jednak ja uważam, że to po prostu po przyjacielsku  ona czuje się przy mnie miło, to wszystko.  W  domu Karolka przywitałem  się z jego mamą jak i siostra i później przyjechała Asia jego dziewczyna.
-Adam coś jednak jest między wami.  Ona może tego tak nie dostrzega ale mogę się założyć, że sama to zauważyła. - Asia mówiła z sensem.

Zostawiliśmy temat Eleny i zabraliśmy się za nagrywanie.  Asia tez się do nas dołączyła i było bardzo fajnie, ale już mi jej brakowało.  Na szczęście to tylko kilka dni i już niedługo pojedziemy po nią i jedziemy do Stu na imprezę.  Może tam powiem jej co czuje. 

-Nie myśl tyle bo twój mózg zaraz pęknie.- Powiedział mój przyjaciel. 
-Mówiłeś coś ?- Spytałem go , jedyne co widziałem to ,to , że jego usta się ruszały a jakoś nie słyszałem co mówił. 
-Ty idź się może leczyć.  -Cały Karolek. 
-Może powinienem. - Powiedziałem do niego. Chłopak przekręcił oczami i już nic nie mówił. Asia wciąż się do mnie uśmiechała miło. Wiedziałem co jej chodzi po głowie. Wiem ,że obmyśla plan tego jak ma mnie namówić do powiedzenia Elenie prawdy o moich uczuciach do niej. Może u Stu się nachleję i wtedy jej powiem ?!

2 komentarze:

  1. Lepiej, żeby powiedział jej na trzeźwo 😂😂 rozdział trochę krótki, al świetny. Czekam

    OdpowiedzUsuń
  2. Tiaaa, rzeczywiście dziewczyna na pewno by chciała usłyszeć od pijanego chłopaka: kocham cię! XD Rozdział super i Adam kurwa powiedz jej w końcu!!! Czekam na next!

    OdpowiedzUsuń