Łączna liczba wyświetleń

środa, 23 grudnia 2015

Rozdział 21. Czy jesteś dziewicą?

3 Komentarze= Kolejny rozdział 

Meet up się rozpoczął a ja wraz z dziewczynami stałam z widownią.  Chłopcy zaczęłi wychodzić na scenę no i nie tylko chłopcy bo dostrzegłem również Karolinę z stylizacji,  Banshee,  Klaudię byłą dziewczynę Stuarta do której właśnie się przytulił na powitanie.
Każdy z nich zaczął się witać,  coś gadać no i nastał czas na te prezenty i chłopcy zaczęli rzucać.
Staliśmy w pierwszym rzędzie tak więc zdążyło się , że coś złapałam ale to było wiadome, że w każdej chwili mogę sobie iść do szafy Adama i coś muszą brać,  właśnie dobra myśl dzisiaj jak wrócę to coś mu muszę ukraść.Koszulkę którą złapałam oddałam dziewczynie w okularach która stała obok mnie.  Wytrzeszczyła na mnie oczy.
-Dziękuję,  ale dlaczego nie weźmiesz sobie?  - zapytała patrząc na koszulkę Stuarta.
-Mam już taką. - Uśmiechnęłam się do niej a ona w szczęściu mnie objęła.
Po dosyć długim czasie zaczęli schodzić do swoich widzów i robić siebie z nimi zdjęcia.  Aktualnie Adam stał kolo mnie.  Spojrzał na mnie i się uśmiechnął.
-A ty nie chcesz żadnego zdjęcia?  - podszedł do mnie.  Parsknęłam śmiechem.-A chodź jebniemy sobie selfie.-Adam stanął kolo mnie i mnie przytulił. -Wiesz, że Cię Kocham?  - Powiedział mi na ucho.  Aż ciarki zaczęły mnie przechodzić.
-I ja ciebie.  - odpowiedziałam po czym chłopak odszedł ode mnie.  Na pożegnanie jeszcze mi pomagał a ja postanowiłam wstawić tą fotkę na fb.  Przecież nikt się nie zczai, że go znam po tym, że nam z nim fotkę z meet up.
Tak szczerze to wstawiłem tą fotkę tak troszkę na złość Soni, ale to chyba nie jest takie straszne... No dobra jest bo ona kocha Naruciaka.  Tak, ona kocha Naruciaka ja kocham Adama,  czy jest różnica?  Tak jest.

Po trzech godzinach zmęczeni pojechaliśmy do domu Adama gdzie nikogo nie było bo jego cała rodzina pojechała do Gdyni a my mamy dojechać do nich pojutrze.  Bałam się tego spotkania strasznie, ale dam rade,  muszę.
Cała nasza gromada wbiła do pokoju Adama.  Nie powiem, że było wygodnie bo jego pokój nie należy do największych a nas było sporo.
-Gramy w butelkę.  - no kto mógł wpaść na ten inteligentny pomysł?  No kto? Oczywiście, że Stuart bo kot inny.   Z początku nie chciałam się zgodzić, ale co mi tam.
-Dobra to gramy na pytania i wyzwania.  - Zaproponował,  a kto nie odpowie na pytanie lub nie zrobi zadania daje jakiegoś fanta,  czyli się rozbiera.  - i w co ja się wpakowałam już po mnie.
Adam przyniósł jakąś butelkę z kuchni i ta cała gromada usiadła w kółeczku,  Boże jak tu ciasno.Z racji tego, że Stuart jest tym najstarszym kręcił jako pierwszy,  padło na Karolinę,  która wybrała zadanie.  O dziwo  chłopak kazał jej zaśpiewać jakąś tam piosenkę i tyle.  Karolina wylosowane,  Karolka,  który wybrał zadanie no i serio co oni maja z tymi jajkami.  Tak Karol miał rozbić na sobie jajko  im to się chyba nigdy nie znudzi.  Graliśmy tak już długo i się cieszyłam bo ani razu nie wypadło na mnie.  Niestety jednak w końcu to się stało.  Wybrałam zadanie,  już nie będę taką cipką.  Oczywiście moje zadanie było pocałować Adama.  Ale mi zadanie,  co za dobił je wymyślił?  A tak Wiktoria,  która jeszcze jakiś czas temu założyć się chciała ,że ja i on będziemy razem.Przybliżyłam się do mojego chłopaka i pocałowałam go w policzek, ale wszyscy zaczęli Buczek.  No serio?! Ponownie przybliżyłam się do mojego chłopaka o pocałowałam go czułe w usta.  W moim brzuchu ponownie czułam motylki,  no dosłownie jakbym pocałowała go pierwszy raz w życiu.  Szczerze to takie zadania mogę mieć ciągle.Adam niestety nie miał już takiego szczęścia dostał zadanie z cynamonem i zaczął pluć na wszystkie strony,  tak niestety połowa z nas oberwała i w tym ja.Graliśmy tak już z dwie godziny i ustaliliśmy, że będzie to ostatni raz jak ktoś kręci.  Był to Krex i już tak sobie ładnie myślałam, że nie będzie na mnie a tu nagle taka pomyłka. Krex miał minę taką zboczeńca, że wiedziałam, że szykuje dla mnie coś strasznego wiec szybko powiedziałam.
-Pytanie.
-Czy jesteś dziewicą?  - spojrzałam na niego jak na idiotę.  Zabije go,  przysięgam zabije go.
-Dobra ej może być innego pytanie.  - Powiedział mój chłopak.  Spojrzała na Adama a wszyscy w okół nas posmutnieli,  serio każdy jest tak bardzo tego ciekawy.  No taka prawda, że nie mam nic do ukrycia.
-Tak jestem dziewicą.  - Stuart wybuchnął śmiechem, ale jak zobaczył, że nikt więcej się nie śmieje a w szczególności ja to przestał.
-Ty musisz serio?  - Zapytał po chwili cały czerwony na twarzy brunet. Teraz to ja śmiałam się jak nie wiem co.
-Tak mówię serio.  - Adam widać wydawał się zadowolony z mojej wypowiedzi.  Co się dziwić każdy chłopak woli dziewczynę która od samego początku jest tylko jego.
-Dziewczyno masz dwadzieścia lat na co czekasz?  - Krex czy ja już wspominałam, że Cię zabije?
-Po prostu czekam i już.

Ja i Adam zostaliśmy sami.  
Wtuliłam się w mojego chłopaka i włączyłem swój telefon na którym miałam całą masę wiadomości.  Tyle ludzi komentowało to, że wstawiłam fotkę z Adamem.  Z moich znajomych był to tylko Kamil,  Sonia i cala masa ludzi z mojej starej szkoły.  Przed studiami zadawałam się z całą masą Polaczków, ale teraz została mi tylko Sonia z którą niestety mam ten sam kierunek.  Za jakie grzechy.  Tak jak się spodziewałam,  moja była najlepsza przyjaciółka skomentowała to.
'Ale ja ci zazdrosne'
-Szmata tak jakby nigdy nic się nie wydarzyło.  - mój chłopak się zaśmiał słysząc moją wypowiedź.
-Mam plan wkurzenia  jej bardziej ,mogę?  - spytał.  Pozwoliłam mu.
'O to już wiem jak ma na imię ta ślicznotka z dzisiaj '
Kiedy to przeczytałam myślałam, że padnie.
' Nie wnikam '
Tak nie stać mnie na coś lepszego
' Elena jeśli jeszcze gdzieś spotkasz to błagam weź autograf dla mnie '
Poprosiła moja stara koleżanka Monika.
' Jasne Monia '
-Wiesz, że nie lubię autografów.  - Powiedział nagle.
-Ale kochasz  mnie.  - i ucałowałam go w policzek.
Adam wydał z siebie jakiś dźwięk po czym skończyliśmy nasze wkurwianie  Sonii bo jakoś nam to nie wychodziło i zabrakło nam ochoty pisać że sobą skoro siedzimy obok siebie.  Mądre w chuj.

5 komentarzy:

  1. Super nowy rozdział JEJ !!! Czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie moge sie doczekac kolejnego rozdziału ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebiste, jest godzina pierwsza w nocy a jutro idę do kościoła na dziewiątą, nie wstanę, ale chuj z tym, musiałam to przeczytać, czekam na nexta Weny

    OdpowiedzUsuń
  4. Czemu nie ma nadal nexta :(

    OdpowiedzUsuń